Monthly Archives: Maj 2015

Jazda pod przykrywką – Skoda Superb II

Skoda Superb II tyłNa początku myślałem, że ten krótki wypad będzie jednorazowy, po prostu dla zabicia czasu i z ciekawości. Mówię tutaj o jeździe próbnej, na którą zapisałem się tylko po to, by przejechać się całkowicie nowym autem.

Dodam również, że nie jest to auto w moim typie. Wszystko jednak zaczęło się od tego, że dostałem zaproszenie na jazdę próbną na mojego maila – pomyślałem, czemu by się nie zapisać. Zaproszenie dostałem od Skody – nie ma tam aut w ofercie za którymi oglądałbym się na ulicy. Na początku pomyślałem, że może by tak wziąć Jeti – taka rodzinna pseudo-terenówka. Ale mówię: „A co mi tam – biorę Superba! A co, nie wolno mi?

Alfa Romeo 156 – V6’stka Do Której Na Pewno Wrócę

Alfa Romeo 156Zaczynając miesiąc temu uprzedzałem, że będzie to blog motoryzacyjny, na którym Alfa Romeo dostanie fory. Tak jakoś wyszło, że jest tego więcej niż myślałem, ale to przez ostatnie wydarzenie oraz to, że miałem ochotę napisać ten artykuł bardziej niż inne.

Na początku bloga stwierdziłem, że przedstawiając swoje auta będę się trzymał chronologii jednak nie mogłem juz dłużej wytrzymać, by je opisać a tym bardziej po ostatnim zlocie, gdzie zgromadzonych było 1200 samochodów tej marki i najprawdopodobniej pobito rekord Guinnessa. Mowa tutaj znowu o Alfie (monotonnie), również 156 jednak tym razem z jednym z najlepszych silników V6 tamtych czasów zwanym busso, który to zbiera opinie najlepiej brzmiącego silnika V6. Trzeba przyznać, że to całkiem udana konstrukcja. Alfa Romeo 156 2.5 V6 to nasza dzisiejsza bohaterka.

1200 Alf, 1 Laweta – Rekord Pobity, Mit Obalony (Zlot Alfa Romeo)

Alfa Romeo 4C
1 maja oprócz Święta Pracy, miało miejsce również motoryzacyjne święto, a w szczególności dla fanów marki Alfa Romeo. Na parkingu centrum handlowego Europa Gliwice zorganizowano bicie rekordu Guinnessa.

Zacznę może od tego, że do września tamtego roku sam byłem posiadaczem Alfy 156. Nie pamiętam natomiast, kiedy dowiedziałem sie o biciu rekordu, ale miałem przebłyski, aby sprzedać inne moje auto i sprawić sobie do tego czasu Alfę.

Prężyłem się i kombinowałem, aby tak było. W marcu wystawiłem moje obecne auto na sprzedaż, ale niestety nie znalazł się chętny. Jednocześnie nie miałem możliwości zakupienia Alfy, a nie chciałem dokonywać nieprzemyślanego zakupu. Pewnie nastąpi to w ciągu najbliższych kilku miesięcy jednak, widząc zdjęcia z kolumny Alf bijących rekord żałuje nie mogłem do nich dołączyć. Ale nic to. Przejdźmy do rzeczy.