Tag Archives: wyścig

GT Academy – Od Simracing Do Prawdziwego Motorsportu

gt academy - nissanJak wiadomo motorsport to jedna z droższych dyscyplin i nawet z dużym talentem nic tutaj bez pieniędzy nie zdziałamy, a GT Academy pozwala właśnie na przeskoczenie tej trudnej bariery. Konkurencja jest jednak niesamowicie wysoka – w kwalifikacjach internetowych i na żywo bierze udział kilkaset tysięcy uczestników.

Czym jest GT Academy ?

Myślę, że na początek trzeba jednak wyjaśnić czym jest całe to przedsięwzięcie. Jest to współpraca pomiędzy Nissanem oraz PlayStation mająca na celu wyszukiwanie utalentowanych kierowców spośród graczy jednego z najpopularniejszych konsolowych symulatorów jakim jest seria Gran Turismo. Akademia organizowania jest do 2008 roku i początkowo chciano udowodnić i sprawdzić czy gracze komputerowi są w stanie osiągać równie dobre wyniki w prawdziwych wyścigach. Najlepsi kierowcy, którzy wygrywają te zawody zyskują możliwość startów w prawdziwych wyścigach samochodowych oraz podpisują kontrakt z Nissanem. Oprócz tego przechodzą również kilkumiesięczne, kompleksowe szkolenie dla kierowców wyścigowych i możliwość zdobycia licencji kierowcy wyścigowego.

Sport samochodowy dla ubogich ? Nie do końca

wrak raceDzisiaj chciałem wam pokazać dyscyplinę motorsportu, która rządzi sie własnymi prawami. Tutaj nie jest potrzebny duży budżet na start, tutaj nie przeprowadza się testów przed sezonem, tutaj nawet się sezonu nie planuje, a co najważniejsze nie potrzeba żadnej licencji. Mam tu na myśli popularny ostatnio w kilku miastach Polski Wrak Race.

Ten motorsport przypomina trochę derby destruction tyle, że na bardziej amatorskim poziomie. Osobiście dowiedziałem się o nim z filmików na youtube z tego co pamiętam, aha no i jeszcze kilka osób startowało z Alfaholików z Górnego Śląska i zacząłem się tym tematem interesować.

Tak jam wspomniałem budżet potrzebny na start tutaj nie jest wysoki i miałem ochotę bardzo wystartować. Na jedną edycję się spóźniłem z zapisami, ale na następnej już zadbałem o swoje miejsce. Jedyne co potrzebowałem to tak na prawdę kask i karnister na benzynę.